Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezes PiS w Sokołowie Podlaskim: Te wybory są o tym, jaka będzie nasza przyszłość

Stawka tych wyborów jest szczególna, to decyzja o tym, jak będzie wyglądała nasza przyszłość - mówił na spotkaniu z mieszkańcami Sokołowa Podlaskiego wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Polityk podkreślił, że w kwestii bezpieczeństwa, odpowiedzialny wybór jest oczywisty. Przypomniał też dlaczego.

Prezes PiS na początku wystąpienia podkreślił, że wybory, które odbędą się 15 października będą szczególne.

"Ich stawka jest szczególna, niektórzy, w tym i ja, porównują je z wyborami z '89 roku"

- powiedział. Stwierdził, że decyzja, którą podejmą wówczas Polacy, to "będzie decyzja odnosząca się, w całym tego słowa znaczeniu, do naszej przyszłości, do odpowiedzi na pytanie: jaka ona będzie".

Zaznaczył, że politycy mogą opowiadać różne rzeczy, "można opowiadać najróżniejsze historie. Można białe nazywać czarnym, czarne - białym, ale jeśli chodzi o czyny, o to, co się rzeczywiście zrobiło, to tutaj oszukiwać nieporównanie trudniej i jeśli porównamy dwa ośmiolecia, to nasze, które właśnie się kończy i to, które było przedtem - ośmiolecie rządów PO i PSL-u, to wydaje się, że wynik tego porównania, powtarzam - jeżeli chodzi o czyny, to wynik jest zupełnie oczywisty" - powiedział.

Przypomniał - w kwestii bezpieczeństwa RP, że już w 2008 roku, polscy politycy powinni wiedzieć, że z krajem Władimira Putina się interesów nie robi.

Już mieliśmy dowody, zupełnie bezpośrednie, że Rosja jest państwem agresywnym, jest państwem skłonnym do używania siły w stosunku do innych państw dla realizacji swoich celów, swoich ambicji i to trzeba powiedzieć - ambicji imperialnych, że to, co w Tbilisi powiedział mój świętej pamięci brat, że Rosjanie uważają, że wszystkie narody wokół nich mieszkające powinny im podlegać, to jest prawda. To były wydarzenia w Gruzji w sierpniu 2008 roku, to było takie wielkie bardzo już znaczące ostrzeżenie

– przypomniał.

Dodał, że opozycja zamiast wyciągnąć z tego wnioski i wzmacniać bezpieczeństwo RP oraz rozwijać relacje z sojusznikami, "to było dokładnie odwrotnie. Zaczęli zmniejszać naszą armię, ograniczać jej obecność w różnych częściach Polski, ale w szczególności na wschodzie i zaczęła obowiązywać doktryna, o której zresztą mówiono już wcześniej, że Polska powinna być broniona, gdyby została zaatakowana ze wschodu na linii Wisły" - zaznaczył. Prezes PiS podkreślił, że dla Platformy Obywatelskiej prawda ich rządów na temat bezpieczeństwa, to sprawa kompromitująca.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane