Premier Morawiecki spotkał się z mieszkańcami Kozienic (woj. mazowieckie); stwierdził tam, że kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski jest dyspozycyjny wobec byłego premiera Donalda Tuska, europejskich salonów, środowisk parady równości i silnych grup interesów, ale już nie wobec potrzebujących.
"Jest do dyspozycji władców III Rzeczypospolitej, tych, którzy rządzili przez 25 lat, którym los zwykłego człowieka był obojętny. To jest polityka pana Trzaskowskiego" - mówił Morawiecki.
Premier zwracał uwagę, że za rządów PiS i prezydentury Andrzeja Dudy obniżono po raz pierwszy od trzynastu lat podatek PIT i podniesiono koszty uzyskania przychodu, obniżono też do zera PIT dla młodych i CIT dla przedsiębiorców z 19 proc. do 9 proc.
Wskazywał też, że w tym czasie udało się wprowadzić obniżki składek ZUS, formę małej działalności gospodarczej czy możliwość działalności bezrejestrowej.
"Teraz stajemy przed wyborem, czy chcemy prezydenta dyspozycyjnego wobec Tuska, wobec środowisk z parady równości, wobec Brukseli, dbającego o tamte interesy, podnoszącego podatki, czy chcemy prezydenta zwykłych Polaków, prezydenta, który pokazał, że można dbać o rodziny, o firmy, o bezpieczeństwo narodowe - prezydenta Andrzeja Dudę"
- mówił szef polskiego rządu.