Do pierwszego pożaru doszło w miejscowości Knieja (powiat oleski). Spaleniu uległo poddasze domu jednorodzinnego. W wyniku pożaru zawalił się dach posesji. Nikt nie odniósł obrażeń.
We Włostowej strażaków wezwano do pożaru domu jednorodzinnego. Jak się okazało, doszło do zapłonu sadzy w kominie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a ogień nie przeniósł się na inne elementy domu.
Strażacy apelują o sprawdzenie stanu instalacji grzewczych w domach przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Szczególną uwagę należy zwrócić na stan kominów i pieców, a pozorne oszczędności na rezygnacji z wizyty kominiarza czy fachowego przeglądu pieca mogą zakończyć się tragedią.