Las Mokrzański to największy kompleks leśny w granicach administracyjnych Wrocławia. Zajmuje 551 hektarów i znajduje się na północno-zachodnim skraju miasta. Od kilku miesięcy jest prowadzona tam wycinka. W pobliżu osiedla Leśnica są wycinane połacie lasu, bezpośrednio przylegające do zabudowań miejskich.
Okoliczni mieszkańcy utworzyli komitet społeczny "Ratujmy Las Mokrzański". Domagają się wprowadzenia rocznego moratorium na wycinki w Lesie Mokarzańskim oraz aby od 2022 roku wszelkie plany urządzania tego lasu były ustalane ze stroną społeczną, z samorządem Wrocławia i z samorządem gminy Miękinia.
Posłanka Zielonych w ramach wsparcia działań komitetu skierowała interwencję ws. Lasu Mokrzańskiego do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu oraz do Nadleśnictwa Miękinia, które zarządza tym terenem. Skierowała również interpelację do ministra klimatu i środowiska oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi z pytaniami o ich aktywny udział w tej sprawie.
Posłanka wskazała, że Las Mokrzański od ponad wieku ma charakter lasu podmiejskiego, który spełnia niezwykle ważną rolę dla mieszkańców Wrocławia i okolic jako miejsce wytchnienia i rekreacji. Przebiega tędy turystyczny szlak pieszy i rowerowy.
Dodała, że wszelkie wycinki w Lesie Mokrzańskim powinny zostać obecnie ograniczone tylko i wyłącznie do tych naprawdę koniecznych, związanych z bezpieczeństwem użytkowników lasu.
Komunikat w tej sprawie umieściło we wtorek na swojej stronie Nadleśnictwo Miękinia. Nadleśniczy Waldemar Zaremba zadeklarował, że w styczniu zorganizuje spotkanie w celu wypracowania kompromisu uwzględniającego postulaty mieszkańców okolicznych miejscowości i komitetu społecznego Ratujmy Las Mokrzański. - Do tego czasu w Lesie Mokrzańskim będą wykonywane jedynie prace związane z uporządkowaniem powierzchni już wykonanych "gniazd" i przygotowaniem ich do posadzenia nowych drzew wiosną – podano.