Podkreśliła, że nie chodzi o wolontariat. Współpracownicy będą otrzymywać wynagrodzenie na podstawie umowy-zlecenia.
W krakowskim MOPS brakuje pracowników, ponieważ – jak wyjaśniła rzeczniczka – praca jest ciężka, związana z opieką nad osobami starszymi, niepełnosprawnymi, a część pracowników jest niedyspozycyjna w związku z przejściem na kwarantannę.
"Ludzie też zwyczajnie się boją czynności opiekuńczych" – powiedziała rzeczniczka, dodając, że u osób na kwarantannie lub w izolacji testy mogą wykazać COVID-19.
Praca poszukiwanych osób będzie polegać na świadczeniu usług opiekuńczych w zakresie zaspokajania codziennych potrzeb życiowych i podstawowej pielęgnacji dla osób odbywających kwarantannę lub pozostających w izolacji, wymagających opieki w miejscu ich zamieszkania w gminie Kraków.
Usługi mają być realizowane w dni powszednie w godz. od 7 do 21 i w zależności od potrzeb w weekendy i święta.