Akcja "Politechnika Białostocka sercem z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym" to odpowiedź na apel Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, który pod koniec marca prosił o pomoc, by móc zabezpieczać personel medyczny w walce z koronawirusem - przypomniała w komunikacie uczelnia.
Wtedy na jednym z portali ruszyła zbiórka pieniędzy, która trwała przez dwa tygodnie - poinformowała rzeczniczka Politechniki Białostockiej (PB) Dorota Sawicka. Pierwszym założeniem było zebranie 10 tys. zł, ostatecznie udało się uzbierać cztery razy więcej. Sawicka dodała, że akcję wsparło blisko 450 osób: pracowników uczelni, studentów, absolwentów, przedstawicieli firm współpracujących z PB.
Sawicka poinformowała, że w środę rano przekazano władzom szpitala symboliczny czek; pieniądze - jak zapowiada uczelnia - wkrótce znajdą się na koncie szpitala.
- powiedział cytowany w komunikacie prezes Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Białostockiej Mateusz Adaszczyk, który wręczył przedstawicielom Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego czek.
"Bardzo jesteśmy wdzięczni za to wsparcie. Ma ono wymiar nie tylko finansowy" - podziękował również cytowany w komunikacie dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku Marek Karp. Dodał, że zgodnie z wolą darczyńcy środki zostaną przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa personelu i pacjentów.
"Chcielibyśmy tę całą sumę przeznaczyć na zakup jakiegoś konkretnego urządzenia np. dużego fumigatora czy ozonatora, tak żeby społeczność Politechniki Białostockiej wiedziała, że dane urządzenie zostało kupione z pieniędzy zebranych podczas tej zbiórki. O tym, na co zostały wydane pieniądze, poinformujemy w najbliższym czasie"
- dodał dyrektor.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku to największy szpital w regionie i jednocześnie najbardziej specjalistyczny. Rzeczniczka tej placówki Katarzyna Malinowska-Olczyk poinformowała, że dotychczas (jeszcze bez darowizny z PB) darczyńcy wsparli szpital kwotą ponad 311 tys. zł. 272 tys. zł z tej kwoty to środki od blisko 30 różnych firm, pozostałe pieniądze przekazały osoby fizyczne.
Szpital otrzymuje też wsparcie w formie maseczek i innego sprzętu ochrony osobistej personelu medycznego (np. od WOŚP, Fundacji siepomaga, miasta Białystok), żywność, środki odkażające, samochód od fundacji Lotto, 164 tys. zł z Polskiej Fundacji Narodowej na dofinansowanie zakupu ambulansu. Szpital publikuje listy darczyńców.
Malinowska-Olczyk zaznaczyła, że obecnie najbardziej szpitalowi potrzebne są pieniądze, by mógł dokonywać różnych zakupów w zależności od potrzeb.