Auto, którego prowadzący przekroczył dozwoloną prędkość, we wtorkowy wczesny poranek zauważyli funkcjonariusze z dąbrowskiej policji. Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że wraz z 25-letnim mieszkańcem województwa świętokrzyskiego podróżują trzy inne osoby, w tym półtoraroczne dziecko.
Jak przekazał rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń, "w trakcie legitymowania mundurowi wyczuli od kierowcy alkohol", a przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma w organizmie półtora promila alkoholu.
Prowadzący auto, jak przekazał rzecznik, stracił prawo jazdy, a za swój czyn będzie odpowiadał przed sądem. W przypadku uznania winy grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności i 15-letni zakaz kierowania pojazdami.