We wtorek sejmowa komisja sprawiedliwości ustaliła ostatecznie listę 15 sędziów-kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Oprócz 13 sędziów wskazanych przez kluby koalicji rządzącej - zgodnie z zapisami ustawy - znaleźli się też na niej zarówno kandydat PiS Łukasz Piebiak, jak i kandydat Konfederacji Łukasz Zawadzki. Listę taką poparło 18 posłów z komisji, dwóch było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu. W piątek w Sejmie odbędzie się głosowanie nad listą.
Przed tym głos zabrał poseł PiS Michał Wójcik. - Panie marszałku, ja mam pytanie do pana, czy dotarł odpis postanowienia Trybunału Konstytucyjnego zabezpieczającego, że Sejm został wezwany, żeby wstrzymać wszelkie działania w tym zakresie? - zwrócił się do Włodzimierza Czarzastego.
"To może nieść za sobą daleko idące konsekwencje, także natury karnej, ale państwo się i tak tego nie boicie"
– oznajmił.
Wójcik zadeklarował, że Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości nie weźmie udziału w głosowaniu. - Ponieważ to są działania bezprawne, a niezależnie od wszystkiego, to jesteście państwo największymi hipokrytami świata, bo w oparciu o przepisy które kontestowaliście, krytykowaliście w całej Europie przez kilka lat, dzisiaj są podstawą do tego, żeby wybrać sędziów. Wy to robicie. Tylko kasa się dla was liczy - zwrócił się do przedstawicieli koalicji rządzącej.