Oszuści podszywający się pod bliską osobę lub funkcjonariusza policji w ostatnim czasie ponownie nasilili działania w Krakowie.
Policjanci niemal codziennie odbierają zgłoszenia o seniorach przekazujących oszustom swoje oszczędności
- zaznaczył rzecznik.
Na początku tygodnia odnotowano oszustwo na "policjanta" w Nowej Hucie. Jego ofiarą padł 70-letni emeryt, który dzwoniącej osobie przedstawiającej się jako policjant CBŚ przekazał 60 tys. zł. Senior pieniądze zostawił w koszu na śmieci, a kiedy zorientował się w podstępie, już ich tam nie było.
Dzień później podobna sytuacja miała miejsce w krakowskich Bronowicach - 75-latek na telefoniczne polecenie fałszywego funkcjonariusza krakowskiej policji przekazał przysłanemu kurierowi ponad 36 tys. złotych oszczędności.
Kolejnego dnia 90-letnia seniorka straciła swoje oszczędności, bo na polecenie fałszywego policjanta spakowała je do worka na śmieci i pozostawiła w altanie śmietnikowej.
Funkcjonariusze ostrzegają przed podejrzanymi telefonami i przypominają, że policja nigdy nie prosi mieszkańców o podejmowanie wspólnych działań i przekazanie jakichkolwiek pieniędzy, czy wybieranie oszczędności z banku. Nigdy nie informuje także o prowadzonych przez siebie akcjach czy czynnościach operacyjnych.