Para jechała samochodem po jednej z bocznych dróg w gminie Krzeszyce. Uwagę funkcjonariuszy drogówki przykuł nie do końca prosty tor jazdy kierowcy – poinformowała w środę Klaudia Biernacka z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie.
Podczas kontroli szybko wyjaśniło się, co było powodem takiej, a nie innej jazdy. 39-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Do tego sprawdzenie jego danych wykazało, że ma orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.
Podczas kontroli policjanci wylegitymowali także partnerkę kierowcy. Okazało się, że była poszukiwana do odbycia kary pozbawienia wolności. Oboje zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy, gdzie 34-latka musiała pożegnać się ze swoim partnerem, gdyż prosto z niej pojechała do zakładu karnego.
39-latek łamiąc sądowy zakaz, a także siadając za kierownicę w stanie nietrzeźwości musi liczy się z karą nawet do pięciu lat więzienia. "Jest też wysoce prawdopodobne, że orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów zostanie przedłużony" – dodała Biernacka.