W uzasadnieniu tej uchwały samorządowcy podkreślili, że nie można zgodzić się na siłowe rozwiązywanie problemów pomiędzy państwami, łamiące konwencje międzynarodowe, zwłaszcza poprzez agresję wobec ludności cywilnej.
"Nie do zaakceptowania jest bombardowanie ukraińskich miast i zabijanie bezbronnych cywilów, w tym dzieci, wspomagane kłamliwą retoryką o zagrożeniach ze strony Ukrainy. Nie do przyjęcia jest też straszenie możliwością użycia broni jądrowej wobec członków Sojuszu Północnoatlantyckiego, którego Polska jest członkiem"
- podkreślił prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.
Przypomniał, że agresja militarna Federacji Rosyjskiej dotyka również mieszkańców Łucka, który jest jednym z miast partnerskich Olsztyna.
Umowa o samorządowej współpracy z Kaliningradem obowiązywała przez 29 lat. Było to jedno z ośmiu partnerskich miast Olsztyna, jedyne w Rosji. Olsztyńskie władze oceniły, że dotychczasowa współpraca była dobra, ale wobec rosyjskiej agresji militarnej na Ukrainę nie może być ona kontynuowana, a wyłączną przyczyną jej zerwania jest postawa strony rosyjskiej.