Jak poinformował na Twitterze sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Marek Wdówik, w jednym ze sklepów znanej sieci odmówiono mu możliwości zakupu towaru na raty dlatego, że... jest osobą niewidomą. Pracownik sklepu miał poprosić Wdówika, by ten "przyszedł z osobą dorosłą".
Według pracownika, banki współpracujące z siecią sklepów "nie dają zgody na zawarcie umowy z osobą niewidomą". Okazało się jednak, że wiceminister bez problemu wziął towar na raty za pośrednictwem internetu.
w sklepie #RTVEUROAGD odmówiono mi dzisiaj możliwości zakupu na raty, ponieważ jestem osobą niewidomą. Pani poprosiła, abym przyszedł z kimś dorosłym. Zdaniem pracownika żaden z banków współpracujących z siecią: @AliorBankSA i @SantanderBankPL
— Paweł Wdówik (@pawel_wdowik) September 7, 2020
Nie daje zgody na zawarcie umowy z osobą niewidomą.A teraz finał: te same raty, których mi odmówiono w sklepie,Bez najmniejszego problemu otrzymałem dokonując zakupu przez internet. Prawo do poprawki!
— Paweł Wdówik (@pawel_wdowik) September 7, 2020
Sprawa wywołała wiele kontrowersji.
Czy to nie jest dyskryminacja w czystej postaci?
— niepelnosprawni.pl (@Niepe_pl) September 7, 2020
@EuroPromocje, czy Waszym zdaniem Sekretarz Stanu @MRPiPS_GOV_PL nie jest dorosły, bo jest osobą z #niepełnosprawnością?
— Instytut Niezależnego Życia (@niezaleznezycie) September 7, 2020
Wy tak na poważnie???
Ile osób z niepełnosprawnościami już tak odprawiliście mówiąc, aby "przyszli z kimś dorosłym" ???
Wyjaśnienie sprawy zapowiedział m.in. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris.
Przygotujemy analizę i zwrócimy się do banków oraz EuroRTVAGD o wyjaśnienia.
— Jerzy Kwaśniewski (@jerzKwasniewski) September 9, 2020
Oświadczenie w tej sprawie wystosowała sieć Euro RTV AGD, w którym wyrażono przykrość z powodu zaistniałej sytuacji.
"Chcielibyśmy jednak wyjaśnić, że działania pracowników sklepu wynikały z troski o Pański formalne bezpieczeństwo podczas zawierania zobowiązania finansowego w postaci umowy kredytowej"
- czytamy w oświadczeniu.
Jest nam bardzo przykro w związku z zaistniałą sytuacją. Odnieśliśmy się do niej w poniższej odpowiedzi. pic.twitter.com/9TkRqEjhhS
— RTV EURO AGD (@EuroPromocje) September 8, 2020
Magdalena Grzelak, rzecznik prasowa Santander Consumer Bank S.A., cytowana przez polsatnews.pl, stwierdziła, że "w imieniu Santander Consumer Bank S.A. potwierdzam, że bank udziela kredytów ratalnych wszystkim osobom, które spełniają warunki kredytowe, w tym również osobom niewidomym".
Jak podaje w polsatnews.pl, SCB "zezwala na zawieranie umów z osobami niewidomymi, jeśli jest przy tym osoba trzecia".
"Według regulaminu sprzedaży ratalnej dla osób niewidomych, przy zawieraniu umowy może być osoba towarzysząca klientowi lub pracownik sklepu, który nie uczestniczy w sprzedaży. Pracownik musi podpisem potwierdzić, że klient zapoznał się z treścią umowy i ją akceptuje. Wymagane są także seria i numer dowodu osobistego" - czytamy na stronach portalu.
Jak relacjonował w rozmowie z portalem money.pl sam Wdówik, do sklepu przyszedł wraz z 16-letnim synem, a pomóc przy zawieraniu umowy nie zgodził się "żaden z pracowników sklepu".