W piątek w biurze Adama Borowskiego przy ul. Marszałkowskiej doszło do interwencji policji wobec jednego z mężczyzn, pana Piotra, uczestnika protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Doszło do zatrzymania, które przybrało agresywny przebieg. Zatrzymany uczestnik miasteczka namiotowego stracił przytomność. Widoczna była również stłuczona szyba w drzwiach prowadzących do wnętrza budynku. Poszkodowany mężczyzna został zabrany przez zespół pogotowia ratunkowego. Na noszach leżał... skuty kajdankami, co zarejestrowały kamery TV Republika.
Policja wydała komunikat, w którym stwierdziła, że mężczyzna "zaatakował policjantkę" i miał przy sobie nóż. Na konferencji prasowej wystąpił szef MSWiA Marcin Kierwński, który zapowiedział zawiadomienia do prokuratury na Telewizję Republika.
W szpitalu pana Piotra odszukał poseł Marek Jakubiak. Odzyskał już przytomność, ale jest poturbowany, ma m.in. uraz głowy.
Zna pana Piotra osobiście. "Trudno mi to wszystko zrozumieć"
Zatrzymanego dobrze zna redaktor naczelny remiza.pl Mateusz Rogala. Podzielił się w mediach społecznościowych swoimi odczuciami.
"Znam Piotrka osobiście, właściwie od dziecka. Dlatego dzisiejsze wydarzenia i sposób, w jaki został zatrzymany przez policję, są dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Trudno mi to wszystko zrozumieć, znając go od tylu lat" - napisał Rogala.
Piotrek zawsze był człowiekiem pomocnym, na którego można było liczyć. Nigdy nie odmówił pomocy, kiedy ktoś jej potrzebował. Muzyka, gitara, warsztat, straż pożarna, OSP. Ojciec, mąż, patriota. Człowiek, który od lat angażował się w życie lokalnej społeczności, miał swoje pasje i po prostu robił swoje. Z tego, co wiem, jako gitarzysta i muzyk od lat zajmował się również nagłośnieniem różnych imprez, uroczystości i spotkań. Zawsze blisko ludzi, zawsze gotowy coś zorganizować, naprawić czy pomóc. W Żandarmerii Wojskowej służył jeszcze w czasach zasadniczej służby wojskowej. Pojawiają się również informacje, że miał przy sobie nóż. Nie znam szczegółów, ale Piotrek od zawsze zajmował się różnymi pracami technicznymi i naprawami, więc nie byłoby dla mnie niczym zaskakującym, gdyby miał przy sobie takie narzędzie. Oczywiście nie wiem, jak było w tym konkretnym przypadku. Nie znam wszystkich okoliczności dzisiejszego zatrzymania i nie zamierzam nikogo pochopnie oceniać. Wiem natomiast, jakiego Piotrka znam od lat. Dlatego cała ta sytuacja jest dla mnie tak trudna do zrozumienia. Mam mnóstwo pytań i mam nadzieję, że wszystkie okoliczności zostaną dokładnie wyjaśnione, szczególnie te dotyczące samego zatrzymania i sposobu działania policjantów. Przede wszystkim jednak myślę dziś o Piotrku i jego najbliższych. Mam nadzieję, że szybko uda się wyjaśnić, co tak naprawdę się wydarzyło.
– dodał.
Znam Piotrka osobiście, właściwie od dziecka. Dlatego dzisiejsze wydarzenia i sposób, w jaki został zatrzymany przez policję, są dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Trudno mi to wszystko zrozumieć, znając go od tylu lat. Piotrek zawsze był człowiekiem pomocnym, na którego można było liczyć. Nigdy nie odmówił pomocy, kiedy ktoś jej potrzebował. Muzyka, gitara, warsztat, straż pożarna, OSP. Ojciec, mąż, patriota. Człowiek, który od lat angażował się w życie lokalnej społeczności, miał swoje pasje i po prostu robił swoje. Z tego, co wiem, jako gitarzysta i muzyk od lat zajmował się również nagłośnieniem różnych imprez, uroczystości i spotkań. Zawsze blisko ludzi, zawsze gotowy coś zorganizować, naprawić czy pomóc. W Żandarmerii Wojskowej służył jeszcze w czasach zasadniczej służby wojskowej. Pojawiają się również informacje, że miał przy sobie nóż. Nie znam szczegółów, ale Piotrek od zawsze zajmował się różnymi pracami technicznymi i naprawami, więc nie byłoby dla mnie niczym zaskakującym, gdyby miał przy sobie takie narzędzie. Oczywiście nie wiem, jak było w tym konkretnym przypadku. Nie znam wszystkich okoliczności dzisiejszego zatrzymania i nie zamierzam nikogo pochopnie oceniać. Wiem natomiast, jakiego Piotrka znam od lat. Dlatego cała ta sytuacja jest dla mnie tak trudna do zrozumienia. Mam mnóstwo pytań i mam nadzieję, że wszystkie okoliczności zostaną dokładnie wyjaśnione, szczególnie te dotyczące samego zatrzymania i sposobu działania policjantów. Przede wszystkim jednak myślę dziś o Piotrku i jego najbliższych. Mam nadzieję, że szybko uda się wyjaśnić, co tak naprawdę się wydarzyło.
— Mateusz Rogala (@rogalaremiza) October 16, 2026