Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niezwykła pomoc. Mieszkańcy ofiarowali ciasta i słodycze służbom na granicy

Strażacy ochotnicy prowadzą zbiórkę m.in. słodyczy i ciast dla żołnierzy oraz funkcjonariuszy SG i policji pełniących służbę na granicy polsko-białoruskiej. W ten sposób mieszkańcy Kuźnicy chcą im podziękować w Święto Niepodległości za ochronę granic – powiedział naczelnik miejscowej OSP Jakub Gilewski.

Autor:

Do straży dzwonili mieszkańcy Kuźnicy i okolicznych miejscowości z pytaniem, w jaki sposób mogą pomóc żołnierzom, funkcjonariuszom Straży Granicznej i policji.

- Proponowali, że upieką ciasto, kupią słodycze

- wyjaśnił Gilewski. Dlatego strażacy postanowili zorganizować zbiórkę.

- W Święto Niepodległości, które jest również świętem żołnierzy oraz funkcjonariuszy SG i policji, chcemy im wszyscy podziękować szczególnie za służbę na granicy"

- dodał.

Podkreślił, że choć Kuźnica znajduje się w strefie stanu wyjątkowego, a z darami dla żołnierzy chciałby przyjechać ktoś z poza strefy, to może umówić się telefonicznie ze strażakami, a oni odbiorą dary od takiej osoby, na granicy strefy.

Potrzebne są produkty suche, takie jak kawa, herbata, cukier, napoje, energetyczne, kubki papierowe na gorące napoje, słodycze itp. Pierwszy o akcji poinformował portal remiza.pl.

W poniedziałek rano duża grupa migrantów przemieściła się po stronie białoruskiej w kierunku granicy z Polską. Migranci zgromadzili się w okolicach Kuźnicy. Resort obrony narodowej poinformował tego dnia, że służbom MSWiA i żołnierzom udało się zatrzymać pierwszą masową próbę przekroczenia granicy. Obecnie migranci stworzyli obozowisko w rejonie Kuźnicy, pilnują ich służby białoruskie.

Podlaska policja podała, że noc z wtorku na środę w koczowisku nielegalnych imigrantów w pobliżu Kuźnicy minęła spokojnie. W dwóch innych miejscach prowadzona była akcja z związku z nielegalnym przekroczeniem granicy z Białorusi przez duże grupy cudzoziemców.

Autor:

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej