"Chłopakowi grozi teraz do 12 lat pozbawienia wolności. Przed sadem będzie odpowiadał jako dorosły, na co pozwala prawo w przypadku poważnych przestępstw. W piątek sąd wydał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące"
– powiedział Bartos.
Dodał, że podczas wyjaśniania okoliczności rozboju okazało się, że 17-latek wcześniej mógł dokonać kilku podobnych przestępstw.
Do rozboju, po którym został szybko zatrzymany przez policjantów z drogówki, doszło we wtorek (9 czerwca br.) na al. Piastów w Strzelcach Krajeńskich. To tam, do kobiety, która czekała w samochodzie na swoją matkę wsiadł młody mężczyzna i łapiąc za szyję, zażądał wydania pieniędzy.
"Ofiara napastnika była w zasadzie bezbronna, bo siedziała na fotelu kierowcy, a napastnik wykorzystał otwarte tylne drzwi i w ten sposób dostał się do samochodu. Zaskoczona i niczego nieświadoma kobieta nie miała praktycznie żadnych szans, aby się bronić. Kiedy mężczyzna zauważył leżącą na fotelu torebkę, zabrał ją i uciekł"
– zrelacjonował policjant.
Krótko po zgłoszeniu, podejrzany o dokonanie przestępstwa był w rękach policji. Funkcjonariusze przeczesujący pobliski teren znaleźli go w jednym z pustostanów i po krótkim pościgu zatrzymali.
Podczas przesłuchania nastolatek wskazał miejsca, gdzie pozbywał się skradzionych rzeczy, które nie stanowiły dla niego wartości.