Naczelny rabin Polski Michael Schudrich w przesłanym prymasowi liście wyraził głębokie zaniepokojenie zakłócaniem nabożeństw i aktami wandalizmu wymierzonymi w kościoły. „Tak jak należy szanować prawo ludzi do wyrażania swych poglądów i do protestowania, w równym stopniu szanować należy świątynie” – zaznaczył.
"Jestem także głęboko zaniepokojony przez domniemania, że wszyscy uczestnicy protestów uczestniczyli w takich działaniach. To niesprawiedliwe wobec wszystkich, którzy pokojowo wyrażali swój uprawniony, stanowczy sprzeciw wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego, ograniczającej prawo aborcji”
- dodał rabin.
"Jako duchowni winniśmy starać się jednoczyć ludzi. Winniśmy starać się czuć ból kobiet i mężczyzn, protestujących przeciwko błędnej, ich zdaniem, decyzji Trybunału”
– wskazał Schudrich.
Rabin wyraził pogląd, że niezależnie od wyznania lub jego braku „wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i wspólnie odpowiadamy za nasz kraj”.
"Dla wzajemnego zrozumienia i szacunku nie ma alternatywy. Jest naszą biblijną moralną odpowiedzialnością, by zjednoczyć znów nasz kraj, szanując i kochając także tych, z którymi się nie zgadzamy”
– zaznaczył.
W odpowiedzi prymas abp Wojciech Polak wskazał, że odczytuje list Naczelnego Rabina m.in. jako apel o to, aby nie uogólniać postaw osób protestujących i podjąć działania jednoczące ludzi. "Te myśli zawarte w liście Pana Rabina są mi bardzo bliskie, czego dałem wyraz w kilku wypowiedziach zarówno w mediach ogólnopolskich czy też w moich słowach pasterskich” – podkreślił prymas.
Hierarcha zwrócił uwagę, że w podobnym tonie wypowiedziała się również Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski.
– napisał prymas.