Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nabrzeża i plaże nad Odrą - puste

- Jest szerokie zrozumienie tego tematu, widać, że ludzie stosują się do zakazu kontaktu z wodami Odry, nabrzeża, plaże są puste – powiedziała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podinsp. Alicja Śledziona. Nabrzeża patrolują m.in. policjanci z referatu wodnego.

Autor:

"Nie tylko patrole wodne, ale też policjanci, którzy są na nabrzeżach w całym regionie informują społeczeństwo o zagrożeniu, o wprowadzonym zakazie. Z naszych obserwacji wynika, że nasze społeczeństwo stosuje się do zakazu"

– powiedziała dziennikarzom rzeczniczka zachodniopomorskiej policji podinsp. Alicja Śledziona.

Zapytana o konsekwencje złamania zakazu powiedziała, że wiąże się to z możliwością nałożenia grzywny, ale "policjanci mają za zadanie przede wszystkim informować i ostrzegać, działać profilaktycznie i prewencyjnie". Jak dodała, nie wpłynęły do niej sygnały, aby były problemy związane z niestosowaniem się do zakazu.

"Jest szerokie zrozumienie tego tematu, widać, że ludzie stosują się (do zakazu), nabrzeża, plaże są puste. Dwa kąpieliska w okolicach Szczecina (Dziewoklicz i Dąbie) są zamknięte, jest to rzeczywiście smutny widok w środku lata, ale wprowadzony zakaz jest skuteczny"

– zaznaczyła podinsp. Śledziona.

O ograniczonym ruchu przy wodzie mówił też st. sierż. Damian Orlik z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, który w weekend patrolował nabrzeża.

"Na palcach dwóch rąk można policzyć osoby, które przyszły na brzeg łowić ryby, a które w tych dniach spotkaliśmy. Zazwyczaj są to osoby, do których jeszcze nie dotarła wiadomość, więc tylko zwracamy uwagę na to, że zakaz obowiązuje. Te osoby nie stwarzają problemów, zwijają sprzęt, przepraszają"

– powiedział policjant.

Zapytany, czy podczas patrolowania okolic rzeki zauważył śnięte ryby w okolicach Szczecina, powiedział, że były to zaledwie pojedyncze sztuki, które "spływają z góry rzeki".

Wiceprezes szczecińskiego WOPR Mirosław Gosieniecki podkreślił, że na kąpieliskach nadal pracują ratownicy. "Kąpielisko jest otwarte, choć jest wywieszona czerwona flaga – ale tę czerwoną flagę muszą poprzeć przez pełnienie dyżuru ratownicy. Muszą pilnować, aby ktoś nie wszedł do wody" – wskazał.

W związku z zanieczyszczeniami Odry, wojewoda zachodniopomorski wprowadził obowiązujący do 18 sierpnia zakaz bezpośredniego kontaktu z wodami Odry, w tym Zalewu Szczecińskiego, Odry Wschodniej i Odry Zachodniej poniżej Widuchowej wraz z łączącymi kanałami, a także korzystania z tych wód.

Zakaz dotyczy spożywania wody, wchodzenia do wody, kąpieli, połowów ryb, spożywania ryb, pojenia zwierząt gospodarskich i domowych, używania wody do celów gospodarczych, w tym podlewania oraz innych działań wiążących się z bezpośrednim kontaktem z wodami Odry, w tym Zalewu Szczecińskiego, Odry Wschodniej i Odry Zachodniej poniżej Widuchowej.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej