Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Łukasz Gospodarek, w poniedziałek prokurator odczytał akt oskarżenia przeciwko 24-letniemu mieszkańcowi gminy Bledzew. Zgodnie z nim Maksymilianowi S. grozi 25 lat więzienia lub dożywocie.
Maksymilian S. nie przyznaje się do celowego zabójstwa 42-latki. Podczas składania wyjaśnień przed sądem przekonywał, że był to nieszczęśliwy wypadek. Zaprzecza też, by chciał zabić męża ofiary, który jest świadkiem w tym procesie.
Dramat na komercyjnej strzelnicy prowadzonej przez małżeństwo w Nietoperku rozegrał się 14 czerwca 2019 r., przed południem. Sprawca przyszedł tam postrzelać. 42-latka, będąca instruktorem strzelania, wydała mu pistolet. Po oddaniu kilku strzałów w tarczę, oskarżony skierował broń w jej kierunku i trzykrotnie pociągnął za spust. Rany okazały się śmiertelne.
Z ustaleń śledczych wynika, że oskarżony chciał uciec, jednak na drodze stanął mu mąż ofiary – emerytowany policjant. Wówczas sprawca miał próbować oddać strzały również w jego kierunku, ale zablokował się pistolet. Właściciel strzelnicy obezwładnił napastnika, a potem przekazał go w ręce policjantów.
Podczas śledztwa prokuratura zleciła wykonanie szeregu ekspertyz, m.in. dotyczących stanu psychicznego oskarżonego. Biegli uznali, że w chwili popełniania zbrodni był świadomy konsekwencji swojego postępowania. Oskarżony nie był wcześniej karany.
Oskarżony znał pokrzywdzonych, jednakże nie ustalono motywów jego działania, jak również nie stwierdzono, aby między nimi istniał jakikolwiek konflikt – przekazał prokurator Gospodarek.
Śledztwo w opisanej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Międzyrzeczu. Nie wykluczone, że wyrok zapadnie jeszcze w tym tygodniu.