W środę odbyło się posiedzenie powołanego w styczniu przez Prawo i Sprawiedliwość zespołu, tym razem poświęcone tematowi finansów publicznych.
"Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jakie wyzwania wokół nas dzisiaj stają się coraz ważniejsze. Chodzi o bezpieczeństwo państwa i obywateli. Aby odpowiednio o nie zadbać, o to, aby żaden wróg na nas nie napadł, to stan finansów publicznych i jego możliwości są absolutnie kluczowe" - podkreślił na początku dyskusji Morawiecki, który stoi na czele zespołu.
Według byłego premiera rządy PiS udowodniły, że można obniżać stawki podatkowe, doprowadzić do obniżki stawek podatku PIT, a jednocześnie skutecznie pozyskiwać środki do budżetu.
💬 Wiceprezes PiS @MorawieckiM: Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jakie wyzwania wokół nas dzisiaj stają się coraz ważniejsze. Chodzi o bezpieczeństwo państwa i obywateli. Aby odpowiednio o nie zadbać, o to, aby żaden wróg na nas nie napadł, to stan finansów publicznych i… pic.twitter.com/hNE8BLsI1Q
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 27, 2024
"W poprzednich 8 latach dochody budżetowe wzrosły o około 300 mld zł"
- podkreślił wiceprezes PiS, dodając, że dług publiczny na koniec zeszłego roku wyniósł 48,7 proc. PKB, a - jak mówił - w czasach poprzedników przekraczał nawet 52 proc.
"Więc był to spadek o około 3 punkty procentowe. W czasach poprzedzających nasze rządy był to zdecydowany wzrost, wzrost o około 7 punktów, plus zabrane środki z OFE" - wskazywał Morawiecki. Jego zdaniem "ta miara najlepiej oddaje zdolność do zarządzania finansami publicznymi i tę rewolucję w budżecie, rewolucję podatkową, która zadziała się".
Morawiecki w swoim wystąpieniu zaakcentował, że liczby są obiektywnym wskaźnikiem skuteczności zarządzania finansami publicznymi.
"Finanse publiczne są pod szkłem powiększającym Komisji Europejskiej, agencji ratingowych, instytucji finansowych z całego świata, a więc ukrywanie jakichkolwiek pieniędzy pod dywanem - jak mawiano - jest niczym innym, jak tylko pewną frazeologią polityczną, za którą nie kryje się ani grosz prawdy"
- mówił były premier.
💬 Wiceprezes PiS @MorawieckiM: Otwierając tę debatę chciałbym, żebyśmy oparli ją o fakty, o liczby, ale także o różnego rodzaju projekcje, propozycje, nowe rozwiązania, o porównywanie naszego systemu podatkowego do innych krajów, bo to zawsze jest cenne. Finanse publiczne są pod… pic.twitter.com/qbDFuJOKKq
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 27, 2024
Morawiecki zauważył również, że od stanu finansów publicznych zależy zdolność każdego państwa do realizacji dużych projektów infrastrukturalnych, "takich jak CPK, port kontenerowy w Świnoujściu czy Polski Atom", które potem - zaznaczył - podnoszą możliwości rozwojowe.
💬 Wiceprezes PiS @MorawieckiM: W dwuletnim okresie poprzedzającym wybory do parlamentu ciężko nam było przebić się z dobrą debatą, dotyczącą stanu finansów publicznych, możliwości finansów publicznych, czyli na co nas stać w dłuższej perspektywie. Ofiarą tego padły również duże… pic.twitter.com/juaCcY9JZu
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 27, 2024
Zgodnie deklaracjami twórców "Zespołu Pracy dla Polski" jest to zespół polityczno-ekspercki, który ma koncentrować się na pracy w kilkunastu obszarach. Na pierwszym spotkaniu dyskutowano o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, natomiast środową debatę zatytułowano "Finanse publiczne - fakty i wyzwania"