Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Małgorzata Wassermann mówi o priorytetach dla Krakowa. "Takim będę prezydentem"

- Ja porzuciłam swoją kancelarię dla ludzi, Polski i Krakowa. Wiem, że dziennikarze zabiegają o to, żeby było o nas głośno, ale dla mnie ważniejsi są ludzie i ich problemy. Będę w terenie dostępna dla nich. Tak będę prowadziła kampanię, takim będę prezydentem - powiedziała dziś w wywiadzie z Radiem Kraków Małgorzata Wassermann, kandydatka na prezydenta Krakowa z ramienia Zjednoczonej Prawicy.

Autor:

Małgorzata Wassermann była w Radiu Kraków pytana o dość długą nieobecność w mediach.

- Nie było mnie w mediach, bo ja uważam, że funkcji publicznych nie sprawuje się dla mediów i poklasku. To kwestia pomocy ludziom, słuchania ich problemów, spotykania się z nimi. Takie spotkania mają miejsce od wielu tygodni

- odpowiedziała kandydatka. 

- Ja porzuciłam swoją kancelarię dla ludzi, Polski i Krakowa. Wiem, że dziennikarze zabiegają o to, żeby było o nas głośno, ale dla mnie ważniejsi są ludzie i ich problemy. Będę w terenie dostępna dla nich. Tak będę prowadziła kampanię, takim będę prezydentem

- dodała.

Według przeprowadzano kilkanaście dni temu sondażu dla "Do Rzeczy", Małgorzata Wassermann w wyścigu o fotel włodarza Krakowa może w tej chwili liczyć na 38 proc. poparcia, a tym samym o 1 pkt proc. wyprzedza urzędującego od lat prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego (37 proc.)

- To efekt mojej pracy w Krakowie, spotkań. Jeśli popatrzymy pobieżnie na Kraków to można powiedzieć, że on jest ładny. Ma ładne centrum, Rynek. Problem jest, gdy kołdrę się podniesie do góry. Jest dużo problemów. (...) Dlatego zdecydowałam się kandydować. Tutaj może być dużo lepiej. (...) Gdy proponuję pewne rozwiązania, to zawsze zadaje sobie pytania, czy mnie się to podoba, czy nie. Tak patrzę na problemy krakowian

- mówiła w Radiu Kraków Małgorzata Wassermann.

Priorytety, z którymi chce się zmierzyć kandydatka, to problem smogu, komunikacja w mieście oraz negatywne zjawisko betonowania Krakowa. To jednak nie wszystkie punkty programu Małgorzaty Wassermann.

- To także zdrowie, bezpieczeństwo. To kwestia bezpieczeństwa na ulicach. Leży mi też na sercu problem, który i tak bym podjęła jako poseł. Mamy problem w szkołach – narkotyki, dopalacze, alkohol. Trzeba przestać udawać, że problemu nie ma, trzeba wprowadzać edukację do szkoły. Nie chodzi o karanie dzieci, chodzi o zaprzestanie mówienia, że w mojej szkole tego problemu nie ma. To jest w każdej szkole. O to pokolenie trzeba walczyć. Kolejny problem to wielkie uzależnienie od telefonu i internetu przez dzieciaki. Tę walkę można wygrać tylko wspólnymi siłami

- powiedziała.

Autor:

Źródło: radiokrakow.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane