"W ciągu 100 dni przedstawimy program modernizacji polskiej armii. Pozyskamy kolejnych 6 baterii Patriot, znaczącą liczbę śmigłowców wielozadaniowych, dronów najnowszej generacji i innych elementów obrony powietrznej" - to jeden z postulatów przedstawionych przez Koalicję Obywatelską. Zdaniem Antoniego Macierewicza, byłego szefa MON, to "bzdura".
- W ciągu 8 lat tego nie zrobili, kiedy rządzili, nawet nie rozpoczęli produkcji armatohaubic, innych rodzajów broni, które my rozpoczęliśmy, które były przygotowane i czekały na rozpoczęcie produkcji. PO tego nie zrobiła, my zaczęliśmy po 2015 r. chociażby armatohaubice Krab, Groty, Pioruny, system Pilica. Oni nic z tego nie zrobili. Podobnie dotyczy to systemu Patriot - chcieli kupić system stary, który przy obecnych zagrożeniach nie nadaje się do niczego. Wynegocjowaliśmy najnowocześniejsze Patrioty. (...) Widzę, z jakim wysiłkiem, zaangażowaniem i przy jakich pieniądzach kupujemy najnowocześniejszy sprzęt poza Polską i to trwa. Od momentu rozpoczęcia negocjacji do przyjścia broni, trwa pół roku, rok, dwa lata, to naturalne, tak wygląda kwestia wyposażenia wojskowego
– powiedział w radiowej Jedynce Macierewicz.
Inny punkt programu KO mówi o "przywróceniu emerytom mundurowych praw nabytych - uprawnień emerytalnych". Jak podkreśliła prowadząca, Katarzyna Gójska, nie chodzi o odebranie emerytur, bo tak się nie stało, a przywilejów, które były gratyfikacją za szereg działań stanowiących łamanie praw człowieka. Macierewicz dodał, że przywileje otrzymywano przede wszystkim za "działanie na rzecz uzależnienia Polski od Rosji", bo "taka była funkcja służb w czasie okupacji sowieckiej".
- To dążenie do tego, by wsparł ich aparat sowiecki, dawny aparat komunistyczny, ci ludzie, którzy się z tego aparatu wywodzą i zaangażowali się w politykę PO jeszcze bardziej niż obecnie. Dobrym symbolem jest przecież przyjęcie kilku ludzi, dawnych tajnych współpracowników [na listy KO], to jest gest wobec Putina. To powiedzenie Putinowi: "będziemy tworzyli naszą strukturę polityczno-społeczną z udziałem twoich ludzi", czyli krótko, "będziemy uzależniali Polskę od ludzi związanych z ZSRS i dziś związanych z Putinem" - wskazał.
Jego zdaniem punkty programu KO dotyczące m.in. wstrzymania budowy CPK oraz ograniczenia działań Elektrowni Turów to "próba postawienia Polski w sytuacji pełnego uzależnienia od Niemiec".
- PO nie ukrywa swojej zależności od Niemiec, chęci uzależnienia Polski od niemieckiej gospodarki - ocenił Macierewicz, dodając, że "Tusk prowadzi taki kierunek od dawna".
🔸#SygnałyDnia: Gościem audycji jest wiceprezes PiS @Macierewicz_A. https://t.co/uyYwTXpt6p
— Jedynka – Program 1 Polskiego Radia (@RadiowaJedynka) September 11, 2023