„Gorzowianin został skazany za paserstwo, ale przede wszystkim za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się obrotem nielegalnymi wyrobami tytoniowymi. Na mocy kilku wyroków w więzieniu ma spędzić trzy lata i trzy miesiące. 41-latek nie zmierzał jednak odbyć tej kary”
– dodał rzecznik.
Za mężczyzną został wystawiony list gończy. Początkowo jego poszukiwania prowadzili policjanci z jednego z gorzowskich komisariatów, ale potem przejęli je funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp.
41-latek stale zmieniał miejsce pobytu i samochody, które używał, a do tego unikał kontaktów z innymi osobami. Mimo tych środków ostrożności, doświadczeni policjanci krok po kroku zbierali o nim kolejne informacje. Efektem ich pracy było zatrzymanie mężczyzny w Świnoujściu, do którego doszło 10 czerwca br.
„Kiedy funkcjonariusze przyszli do 41-latka, by założyć na jego ręce kajdanki, był całkowicie zaskoczony. Z nadmorskiego kurortu trafił do zakładu karnego”
– zakończył Maludy.