Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzy osoby z grupy, która miała prać pieniądze z przestępstw - łącznie ponad 1 miliard złotych - dowiedzieli się dziennikarze. Prane pieniądze trafiały do spółek w Polsce w większości z terytorium Rosji.
Za kradzież odpowie ukraiński kierowca, który ze stacji paliw w Korycinie (Podlaskie) zabrał saszetkę z kosztownościami, o której zapomniał inny kierowca. W zatrzymaniu, do którego doszło ponad dwieście kilometrów dalej, pomógł monitoring. A także ustalenie firmy, w której mężczyzna był zatrudniony.
Prokuratura wydała list gończy za 25-letnim Dominikiem Hutnikiem podejrzewanym o spowodowanie wypadku, w którym w niedzielę na drodze relacji Zgorzelec-Bogatynia na Dolnym Śląsku zginęło 3-letnie dziecko. Śledczy wnioskują też do sądu o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania.