Intensywna praca operacyjna policjantów doprowadziła do ustalenia miejsca ukrywania się poszukiwanego. Do zatrzymania doszło w prywatnym mieszkaniu na terenie Warszawy-Wawer
– powiedziała podkomisarz.
Do ucieczki Michała K. doszło w czwartek. "Przed południem z aresztu w Grójcu do Sądu Rejonowego w Piasecznie był przewożony 36-letni więzień. Na terenie sądu zaatakował policjantów. Jednego uderzył z całej siły, tak, że ten stracił przytomność. Drugi policjant usiłował obezwładnić więźnia, lecz niestety nie udało mu się to" - informował wówczas Rafał Jeżak z komendy wojewódzkiej w Radomiu.
Podczas poszukiwań mężczyzny na stronach internetowych policji opublikowano jego wizerunek, podano też do publicznej wiadomości znaki szczególne. Jak widać, przyniosło to efekt.