Jak poinformował Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. mężczyzna usłyszał dziewięć zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zarzut posiadania narkotyków. Oszacowano, że jego przestępcze działanie spowodowało straty w wysokości ponad 50 tys. zł.
27-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za kradzieże z włamaniem grozi do 10 lat więzienia.
Do serii włamań doszło w sierpniu w Gorzowie i pobliskich miejscowościach - Deszcznie, Jeninie, Witnicy i Kłodawie. Złodziej włamał się tam m.in. do foodtrucka, pizzerii, pomieszczeń biurowych firm, kiosku i warsztatu samochodowego. Po wejściu do środka zabierał pieniądze lub narzędzia. Z kiosku ukradł nawet bilety.
Wizerunek mężczyzny został zarejestrowany przez kamery monitoringu. Po potwierdzeniu jego danych osobowych, kryminalni musieli ustalić miejsce jego przebywania.
Podejrzewali, że może się przemieszczać.
"Praca operacyjna doprowadziła ich do podejrzanego. 27-latek został zatrzymany we wtorek (31 sierpnia br.) na ul. Złotego Smoka w Gorzowie, kiedy spał w samochodzie. Był kompletnie zaskoczony, gdy wcześnie rano przy aucie, pojawili się policjanci. Miał przy sobie kilka działek amfetaminy"
– powiedział Jaroszewicz.