Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Przewoził imigrantów, potrącił policjanta. Syryjczyk dostał 3 miesiące, ale...

Syryjczyk podejrzany nie tylko o pomoc w transporcie nielegalnych imigrantów, ale też o czynną napaść na policjanta, trafi na trzy miesiące do aresztu - zdecydował dziś Sąd Okręgowy w Białymstoku. Uwzględnił tym samym zażalenie hajnowskiej prokuratury, która zaskarżyła decyzję sądu pierwszej instancji. Teraz policję czeka ustalenie, czy... Bilal A. jest jeszcze w Polsce.

Autor:

Kurier i bandyta

Chodzi o sprawę Syryjczyka, który przed dwoma tygodniami został w Podlaskiem zatrzymany przez policję po pościgu; wcześniej nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Hajnówce. Stanął na moment, ale potem gwałtownie ruszył, omal nie potrącając jednego z funkcjonariuszy. Uciekał przez kilkadziesiąt kilometrów; zatrzymany został w powiecie bielskim, gdy doprowadził do kolizji z autem jadącym z naprzeciwka, stracił panowanie nad swoim autem i wjechał do rowu.

Okazało się, że przewoził dziesięciu nielegalnych imigrantów.

Prokuratura Rejonowa w Hajnówce postawiła mu zarzuty nie tylko związane z pomocą innym osobom w nielegalnym przekroczeniu granicy, ale też z jego zachowaniem na drodze - to zarzut czynnej napaści na policjanta (z użyciem niebezpiecznego narzędzia - samochodu), bo tak śledczy zakwalifikowali sytuację, gdy niemal doszło do potrącenia oraz niezatrzymania się do kontroli.

Przyznał się, ale nie chcieli go zamknąć

Podejrzany przyznał się i złożył wyjaśnienia. Prokuratura skierowała jednak do sądu wniosek o tymczasowy areszt podejrzanego Syryjczyka; argumentowała go nie tylko obawą matactwa, ale też faktem, iż kierowca nie ma stałego miejsca zamieszkania w Polsce.

Hajnowski sąd wniosku jednak nie uwzględnił; ocenił m.in., że wszystkie najważniejsze czynności z udziałem podejrzanego zostały wykonane, a dalsza część postępowania przygotowawczego może toczyć się bez jego udziału.

Prokuratura zaskarżyła to postanowienie, powoływała się znowu m.in. na obawę matactwa i fakt, iż cudzoziemiec nie ma stałego miejsca zamieszkania w Polsce. Śledczy argumentowali też, że Syryjczykowi grozi surowa kara bez zawieszenia (za czynną napaść na policjanta grozi do 10 lat, za pomocnictwo w przemycie ludzi - do 8 lat więzienia).

Bilal A. poczeka w areszcie

Sąd Okręgowy w Białymstoku skargę tę we wtorek uwzględnił. Jak poinformowało biuro prasowe tego sądu, sąd okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że zastosował wobec podejrzanego Bilala A. środek zapobiegawczy, w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące od daty zatrzymania.

Szef prokuratury rejonowej w Hajnówce Jan Andrejczuk powiedział mediom, że teraz obowiązkiem policji będzie ustalenie, czy podejrzany przebywa w Polsce i jego zatrzymanie, a prokuratura będzie zobowiązana do wydania listu gończego, jako podstawy takich poszukiwań. Jeśli poszukiwania będzie trzeba rozszerzyć o zagranicę (Syryjczyk ma miejsce zamieszkania w Niemczech), konieczne będzie wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane