Jak podała kom. Kosiec policję o zdarzeniu poinformował kierowca, który akurat jechał drogą ekspresową S6, gdy doszło do zdarzenia.
- W pierwszej chwili sądził, że z bramownicy umieszczonej nad drogą spada worek. Niestety, gdy podjechał bliżej okazało się, że na drodze leży ciało mężczyzny
powiedziała kom. Kosiec.
Dodała, że policja ustala tożsamość mężczyzny, który nie miał przy sobie żadnych dokumentów oraz okoliczności jego śmierci. Na miejscu zdarzenia jest prokurator. - Na tę chwilę nie wiemy, dlaczego mężczyzna wszedł na bramownicę. Czy to było samobójstwo, czy wypadek - powiedziała kom. Kosiec.