Kuroń w internetowym wydaniu "Gazety Wyborczej" nie poprzestaje na atakowaniu rządu, któremu zarzuca, że nie potrafi on zmierzyć się z problemami, przed którymi stoi ludzkość. Przekonuje, że na naszej wschodniej granicy dochodzi do zbrodni przeciwko ludzkości, a „wykonawcami skierowanej przeciwko uchodźcom polityki państwa polskiego są funkcjonariusze Straży Granicznej”.
Dostaje się również Straży Leśnej.
Jak czytamy, według Kuroń grzebanie zwłok migrantów to może być prawdziwy powód mobilizacji Straży Leśnej.
Ciała zmarłych z wycieńczenia i wyziębienia kobiet, mężczyzn i dzieci ktoś bliski władzy musi w strefie odnaleźć i po cichu, bez świadków, „uprzątnąć" – pisze.
Do tych insynuacji odniosły się Lasy Państwowe.
Zawsze polscy leśnicy bronili Ojczyzny, poświęcali dla niej życie. Od zawsze stoją na straży polskiej natury. Mamy honor i dumę, a nasz mundur to świętość. Nie ubrudzi go „Gazeta Wyborcza”, która tą publikacją zapisze się w historii hańby dziennikarstwa
– napisano.
Zawsze polscy leśnicy bronili Ojczyzny, poświęcali dla niej życie. Od zawsze stoją na straży polskiej natury. Mamy honor i dumę, a nasz mundur to świętość. Nie ubrudzi go @gazeta_wyborcza która tą publikacją zapisze się w historii hańby dziennikarstwa. https://t.co/xeDCTPDbc6 pic.twitter.com/QwNk1ftpns
— Lasy Państwowe (@LPanstwowe) November 24, 2021