Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Komisja Wenecka uderza w prerogatywy prezydenta. Wydała opinię ws. sędziów TK

Komisja Wenecka przedstawiła opinię i uznała, że ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przed prezydentem RP ma przede wszystkim charakter ceremonialny. Jej zdaniem głowa państwa nie powinna weryfikować procedury ich wyboru przez Sejm. Konstytucjonalista stwierdza wprost - opinia jest "zadziwiająca, to czysta uzurpacja".

W miniony piątek Komisja Wenecka, organ doradczy funkcjonujący przy Radzie Europy. przyjęła opinię o przepisach dotyczących uprawnień Prezydenta RP w sprawie ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 

Formalnie o wydanie opinii wnioskował w czerwcu 2026 r. Komitet Monitorujący PACE, czyli Komitet ds. Dotrzymywania Zobowiązań przez Państwa Członkowskie Rady Europy. To jeden z najważniejszych stałych komitetów Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Na opinię z dużym przejęciem wyczekiwali politycy koalicji rządzącej i związani z nimi prawnicy.

Komisja akceptuje ślubowanie bez prezydenta

Komisja w składzie złożonym z członków i ekspertów z Irlandii, Austrii, Niderlandów, Niemiec oraz Finlandii przedstawiła opinię, która w dużej mierze może być satysfakcjonująca dla koalicji 13 grudnia.

Jak czytamy we wnioskach ponad 20-stronicowej opinii, "w Polsce fakt złożenia ślubowania przed prezydentem RP ma charakter przede wszystkim ceremonialny, ale nie umniejsza to instytucjonalnego znaczenia samego ślubowania".

"Jednocześnie procedury składania ślubowania nie można rozumieć ani stosować w sposób, który naruszałby konstytucyjne uprawnienie Sejmu do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego lub przyznawałby prezydentowi RP w tym procesie rolę, jakiej Konstytucja mu nie nadaje" - informuje Komisja Wenecka.

Komisja sformułowała jednocześnie trzy zalecenia. Pierwszym jest "zapewnienie", by przepisy były stosowane zgodnie z ustawowym celem, "tak aby prezydent RP bez zbędnej zwłoki odbierał ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm, nie roszcząc sobie prawa do weryfiukacji procedury wyboru".

Kluczowa wydaje się być druga rekomendacja, która niejako stanowi akceptację dokonanego przez osoby wybrane do TK kilka miesięcy temu "pseudoślubowania" przed marszałkiem Sejmu.

"W przypadku, gdy prezydent odmawia odebrania ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm lub zwleka z tą czynnością, uniemożliwiając tym samym zakończenie zwykłej procedury składania ślubowania - należy umożliwić złożenie ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta RP, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów, w tym złożenia ślubowania w przypisanej formie, należytej weryfikacji jego złożenia oraz skierowana i przekazania go prezydentowi RP"

- czytamy w opinii KW.

Trzecia rekomendacja dotyczy zagwarantowania kandydatom gwarancji dostępu do kontroli sądowej decyzji o odmowie powołania na urząd sędziego.

"Czysta uzurpacja"

Konstytucjonalista, dr Bartłomiej Wróblewski, przewodniczący Forum Konserwatywnego PiS, wskazuje, że opinia ta to "zadziwiająca i czysta uzurpacja".

Ta komisja nie ma żadnych kompetencji aby decydować o procedurach powoływania sędziów w Polsce. Opinia Komisji Weneckiej jest tylko jej stanowiskiem. Nikogo nie wiąże. Tego rodzaju stanowiska, ale nawet orzeczenia sądów europejskich muszą być zgodne z Konstytucją

- zaznacza Wróblewski.

Prof. Dariusz Dudek, konstytucjonalista, doradca prezydenta RP, który w piątek brał udział w obradach Komisji Weneckiej, na gorąco wskazywał, że "nie wszystkie ustalenia zawarte w opinii są zgodne z naszym stanem obowiązującego prawa konstytucyjnego i faktami".

- Po pierwsze trzeba powiedzieć, że prezydent Karol Nawrocki nigdy nie odmówił przyjęcia ślubowania od nowo wybieranych sędziów. Takiego oświadczenia nie złożył nigdy ani prezydent, ani nikt z jego Kancelarii. Nie ma takiej sytuacji - mówił prof. Dudek.

Zaznaczył, że "nasze stanowisko jest zgodne z jedną z tez przyjętej dzisiaj przez Komisję Wenecką opinii, że potrzebne jest rozwiązanie systemowe, legislacyjne i personalne także".

- Jeśli z tej opinii miałoby wynikać, że jest dopuszczalne składanie ślubowania nie wobec prezydenta, tylko w inny sposób, tylko w innej formie, jak było w kwietniu z czwórką sędziów, to tutaj nie ma na to zgody

- oświadczył doradca prezydenta Nawrockiego.

Pseudoślubowanie i wątpliwości prezydenta

13 marca 2026 r. Sejm wybrał zbiorczo sześcioro kandydatów na wakujące stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym.  Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego dwoje wybranych przez Sejm sędziów złożyło później ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP mówili, że sytuacja czworga pozostałych jest analizowana, gdyż według prezydenckiej kancelarii w Sejmie doszło do błędów.

Następnie 9 kwietnia - podczas uroczystości z udziałem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w sejmowej Sali Kolumnowej - tych czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”, jednak bez obecności głowy państwa. Pseudoślubowanie ponownie złożyło też dwoje sędziów TK, którzy już wcześniej ślubowali przed prezydentem. Następnie wszyscy przekazali poświadczone notarialnie pisemne roty ślubowań na biurze podawczym prezydenckiej kancelarii.

Wspomniane czwórki do orzekania nie dopuszcza prezes Trybunału Konstytucyjnego, wskazując, że nie objęły one urzędu sędziego TK, ponieważ nie złożyły zgodnego z prawem ślubowania. 

W czerwcu na sędziego TK został wybrany Sławomir Patyra, od którego prezydent odebrał pod koniec lipca ślubowanie. Sędzia oświadczył jednak, że nie będzie uczestniczył w żadnych procedurach związanych z orzekaniem w TK do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

Niedawno na kolejnego, ósmego wybranego w tej kadencji Sejmu, sędziego Trybunału wybrany został Maciej Berek - niedawny minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Posłowie opozycji, jak i prezydencka kancelaria wskazywali - jeszcze przed wyborem Sejmu - na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniej pracy w zawodzie prawniczym. W ubiegłym tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od Berka, gdy ten przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska