O sprawie poinformował portal RMF24.pl. Według ustaleń dziennikarzy, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu nie został na razie zawieszony przez komendanta wojewódzkiego. "Kierownictwo wie o postępowaniu wobec szefa gostyńskiej straży, ale wstrzymuje się z decyzjami, dopóki nie uzyska konkretnych ustaleń śledczych w tej sprawie" – podano.
Zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu mł. asp. Marek Balczyński potwierdził jedynie, że "w sobotę o godz. 8L30 w miejscowości Kuczyna w powiecie gostyńskim w związku z nadmierną prędkością, po przekroczeniu o 31 km/h, zatrzymano 47-latka".
Dodał, że "po otworzeniu drzwi wyczuwalna była woń alkoholu, lekko bełkotliwa mowa".
"Badanie trzeźwości kierowcy - na urządzeniu, które posiadali przy sobie policjanci - wyniosło 0,33 mg/l, czyli popełnił przestępstwo jazdy w stanie nietrzeźwości. W związku z powyższym kierowca został doprowadzony do komendy, przeprowadzono dalsze badania trzeźwości na urządzeniu stacjonarnym, zatrzymano mu także prawo jazdy. Sprawa będzie miała finał w sądzie"
– podkreślił policjant.
Balczyński zaznaczył, że do zatrzymania mężczyzny doszło w jego czasie wolnym, prywatnym.