Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Killer" zginął tragicznie. Koniec śledztwa po katastrofie Bielika

Prokuratura umorzyła śledztwo po katastrofie Bielika na terenie 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach. W tragedii lotniczej, do której doszło w lipcu 2024 r., zginął Robert Jeł, ps. "Killer". Informację o umorzeniu śledztwa podał „Dziennik Bałtycki”.

Postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym samolotu Master M-346 Bielik nr boczny 7714 prowadził Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W katastrofie zginął pilot z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

12 lipca 2024 r. na lotnisku w Gdyni-Babich Dołach podczas lotu treningowego M-346 Bielik uderzył w płytę lotniska. Pilot maszyny poniósł śmierć na miejscu. Prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku powiedziała, że postępowanie w tej sprawie zostało umorzone 27 lipca br. 

Na pokładzie Bielika, czyli włoskiego samolotu szkolno-treningowego M-346 Master, znajdował się mjr pilot Robert Jeł z jednostki w Dęblinie, który przygotowywał się do pokazu zaplanowanego na gdyńskim lotnisku z okazji 30-lecia Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska