Podczas debaty prezydenckiej kandydaci nie mogą korzystać z promptera, a dla niektórych może to stanowić nie lada problem. Okazuje się, że kandydatka KO Małgorzata Kidawa-Błońska znalazła na to sposób - zabrała ze sobą kartkę.
Na nagraniach publikowanych w sieci widać wyraźnie, jak zerka w dół i posiłkuje się jakimiś zapiskami.
Czy mi się wydaje czy Kidawa czyta z kartki??? 😂😂😂
— Natalia (@Natalijka_) May 6, 2020
Co najgorsze pani #Kidawa czyta coś z kartki i nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie 🙈 #debataprezydencka #Duda2020
— Kamila 🇵🇱 (@KamilciakKamila) May 6, 2020
Patrzcie jak czyta z kartki. W przeciągu 35 sekund spojrzała w notatki 10 RAZY!!!! pic.twitter.com/3RtJyozwh1
— Edyta Kazikowska (@KazikowskaEdyta) May 6, 2020
Internauci zwracają również uwagę, że kandydatka KO ogłosiła niedawno bojkot wyborów. Zatem co robi na debacie?
Ale moment, moment!
— Cesarzowa #Duda2020 🇵🇱 (@IwonaCesarzowa) May 6, 2020
Co na debacie prezydenckiej robi Kidawa-Błońska, która ponoć nie prowadzi kampanii wyborczej?