Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Karol Nawrocki a koalicja 13 grudnia. Uda się porozumieć? "To będzie bardzo trudna współpraca"

"Zobaczymy, jak będzie układała się ta współpraca […] między głową państwa, a więc prezydentem Karolem Nawrockim, a rządem. Pewnie to będzie współpraca bardzo trudna" - ocenił na antenie "Jedynki" Polskiego Radia Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, który zostanie szefem Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego.

Autor: Anna Zyzek

Wybory prezydenckie 2025 wygrał Karol Nawrocki. Niemniej, część koalicji 13 grudnia, z Romanem Giertychem na czele, nie mogąc pogodzić się z przegraną Rafała Trzaskowskiego, próbowała "udowodnić", że... wybory zostały sfałszowane. Wszystkie te działania zdały się jednak na nic. 

Reklama

Zgromadzenie Narodowe, podczas którego odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta - Karola Nawrockiego, odbędzie się 6 sierpnia. Z tego powodu - marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, spotyka się w wyraźną niechęcią reszty koalicjantów. 

Ale jak przypominamy - przez kilkanaście dni rząd zwlekał z publikacją dokumentu w "Monitorze Polskim", co spotkało się z ostrą krytyką ze strony opozycji. Media donosiły również o pomysłach polityków koalicji 13 grudnia, by podczas Zgromadzenia złożyć wniosek o przerwę, przegłosować ją, a następnie nie wracać na salę. Pojawiły się też spekulacje, że skoro Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych uznała wybory za ważne, a Trybunał Sprawiedliwości UE nie uznaje jej za sąd, to formalnie proces wyborczy nie został zakończony.

Opozycja wzywa Polaków, aby 6 sierpnia zjawili się przed Sejmem. 

"To będzie trudne"

Jednak - w świetle wszystkich tych wydarzeń pojawia się pytanie o to, jak będzie wyglądała współpraca prezydenta Karola Nawrockiego z rządem.

O to, jak i o chęć uczestnictwa Karola Nawrockiego w unijnych szczytach, został zapytany Zbigniew Bogucki, poseł PiS, który w myśl oficjalnych informacji, obecnie funkcję szefa Kancelarii Prezydenta. 

Myślę, że to jest naturalne. Zobaczymy, jak będzie układała się ta współpraca […] między głową państwa, a więc prezydentem Karolem Nawrockim, a rządem. Pewnie to będzie współpraca bardzo trudna

– przyznał polityk.

Dopytywany o to, czy nowy prezydent RP będzie chciał czynnie uczestniczyć w negocjacjach prowadzonych w Brukseli, odparł: "To jest jedna z ról Prezydenta Rzeczypospolitej, ja przypominam, że mandat prezydencki jest, można powiedzieć, najmocniejszy, bo pochodzi z bezpośrednich wyborów, mandat prezydenta elekta Karola Nawrockiego jest najświeższy".

Nie wyobrażam sobie, żeby stanowisko Polski w sprawach międzynarodowych nie było uzgadniane z Prezydentem Rzeczypospolitej, to wynika również z zapisów Konstytucji i oczywiście rząd ma w tym zakresie pewne pierwszeństwo, chociażby z tego orzeczenia [TK] […] natomiast jeszcze raz przypomnę, najświeższy i najmocniejszy mandat z woli narodu należy do prezydenta elekta […] także przepisy prawa wskazują, że tutaj musi następować współpraca

– dodał, odnosząc się między innymi do kwestii ambasadorów. 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl
Reklama