Sejm powołał w czwartek Piotra Wawrzyka na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Wybór ten, zgodnie z przepisami, musi jeszcze zaakceptować Senat.
Müller został zapytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy prowadzone są rozmowy z przedstawicielami PSL czy Lewicy ws. wsparcia kandydatury Wawrzyka w Senacie.
"Oczywiście. Będziemy przekonywać tutaj naszych też kolegów, koleżanki z innych partii politycznych, bo to jest warunek tego, aby Senat wybrał, ostatecznie zatwierdził wybór profesora Wawrzyka"
- odpowiedział.
"Uważamy, że ten czas braku nowego Rzecznika Praw Obywatelskich trzeba zakończyć. Pan profesor ma doświadczenie akademickie, doświadczenie dyplomatyczne - to jest na pewno rękojmia jego dobrego działania"
- zaznaczył rzecznik rządu. Przypomniał, że Wawrzyk jest zaangażowany w sprawę Polaka z Wielkiej Brytanii, który jest w śpiączce.
5-letnia kadencja obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara upłynęła we wrześniu ub.r., ale - zgodnie z ustawą o RPO - nadal pełni on tę funkcję do czasu powołania swego następcy.
RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.