Szefowa MRiPS Marlena Maląg, wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński i wiceprezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Włodzimierz Owczarczyk, a także posłanka PiS Anna Miczanowska podczas spotkania z dziennikarzami w urzędzie wojewódzkim w Łodzi mówili głównie na temat Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego.
Rodzinny kapitał opiekuńczy to rozwiązanie zaproponowane przez rządzących w programie Polski Ład. Jest nowym świadczeniem dla rodziców dzieci w wieku od ukończenia 12. miesięcy do 35. miesiąca życia. To sumie 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko, a pieniądze z RKO przysługuje bez względu na dochód rodziny.
- Rodzice decydują, czy te pieniądze będą pobierać przez rok po tysiąc złotych, czy przez dwa lata po pięćset złotych. Mogą raz zmienić decyzję
- podkreśliła Maląg podczas konferencji prasowej.
- W całym kraju złożono 312 tys. wniosków o rodzinny kapitał opiekuńczy. Jesteśmy na półmetku tego procesu, bo w sumie w tym roku spodziewamy się ponad 615 tysięcy wniosków
- poinformowała. - Ruszyliśmy z RKO razem z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych 1 stycznia. Jesteśmy pod wrażeniem sprawności składania wniosków - zaznaczyła.
Procedurą przyznawania nowego świadczenia i jego wypłatą zajmuje się Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Czas złożenia elektronicznego wniosku to średnio 12 minut. W sieci dokument można złożyć całą dobę przez siedem dni w tygodniu. Osoby, które mają z tym problemy albo nie mogą elektronicznie wnioskować o świadczenie z RKO, mogą to zrobić w placówce ZUS w godzinach jej urzędowania - wyjaśnił wiceprezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Włodzimierz Owczarczyk.
- W regionie łódzkim spośród 35 tys. osób uprawnionych do nowego świadczenia opiekuńczego. Przez 10 pierwszych dni roku złożyło je 16 tys. osób
- podał wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński.
- Cieszę się, że tak dużo wniosków zostało złożonych w Łódzkiem. Apelujemy o jeszcze większą liczbę zgłoszeń
- powiedziała posłanka PiS Anna Milczanowska.