Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jeden z najtragiczniejszych wypadków drogowych ostatnich lat. W Gliwicach ruszył proces kierowcy

Przed Sądem Okręgowym w Gliwicach ruszył w czwartek proces Jerzego S., oskarżonego o spowodowanie w sierpniu 2020 r. wypadku na drodze krajowej nr 88. Pod zderzeniu z autokarem zginęło wówczas 9 osób, które jechały busem.

Autor:

Prokurator Maria Mizera odczytała zarzut z aktu oskarżenia. Później do składania wyjaśnień przystąpił oskarżony, który oświadczył, że nie przyznaje się do winy.

To było straszne przeżycie. Jestem kierowcą od 44 lat. Przejechałem około 2 miliony kilometrów bez żadnego wypadku

– powiedział Jerzy S.

Chciał wyprzedzać, spowodował tragiczny wypadek

W sądzie, poza oskarżonym i jego obrońcą, stawił się jeden świadek, który będzie przesłuchany na czwartkowej rozprawie. To żona Jerzego S. Nie skorzystała z przysługującego jej prawa do odmowy złożenia zeznań.

Do jednego z najtragiczniejszych wypadków drogowych ostatnich lat doszło 22 sierpnia 2020 r. wieczorem na dk 88 w pobliżu węzła Kleszczów (Śląskie). Renault trafic, jadący od Gliwic w stronę Wrocławia, przewrócił się na jezdnię i sunąc po niej znalazł się na przeciwległym pasie ruchu. Wtedy w dach tego samochodu wjechał autokar. Siła uderzenia była tak duża, że bus został całkowicie zmiażdżony. Zginęły wszystkie jadące nim osoby. Rannych zostało też siedem osób jadących autokarem – kierowca i sześcioro pasażerów.

Według prokuratury, do tragedii doszło, kiedy Jerzy S. (kierowca innego pojazdu – volkswagena), próbował wyprzedzać. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy zagrażającej zdrowiu i życiu wielu osób, której skutkiem była śmierć dziewięciu osób, a także spowodowanie obrażeń ciała u kolejnych siedmiu.

Autor:

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane