Kaczyński o gospodarce. Wskazał na przewagę USA
W swoim wystąpieniu Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę na różnice w rozwoju gospodarczym Stanów Zjednoczonych i Polski.
– Jeszcze niedawno, jeśli chodzi o PKB, byliśmy trochę przed Stanami Zjednoczonymi. Dzisiaj ta różnica, tym razem na korzyść USA, stała się bardzo znacząca. To jest różnica przeszło 10 bilionów dolarów w ciągu każdego roku. To jest naprawdę znacząca różnica
– mówił prezes PiS.
Polityk przekonywał, że Europa powinna zastanowić się nad przyczynami tego zjawiska i podjąć działania, które pozwolą odblokować potencjał gospodarczy.
– Trzeba coś zrobić z tym wszystkim, co rozwój hamuje – podkreślił.
Prezes PiS uderzył w obecny kształt Unii Europejskiej
Kaczyński przekonywał, że źródeł problemów Europy należy szukać nie tylko w gospodarce, ale również w politycznym modelu funkcjonowania kontynentu. W jego ocenie istotną rolę odgrywa w tym obecna konstrukcja Unii Europejskiej.
Nie trzeba być jakimś szczególnym badaczem spraw europejskich, wystarczy być zwykłym obserwatorem, człowiekiem zainteresowanym, żeby dostrzec, że bardzo znaczna część przyczyn tego, co się dzieje, to przyczyny, które tkwią w obecnym politycznym kształcie Europy. A fundamentem tego politycznego kształtu jest Unia Europejska. I właśnie Unię Europejską trzeba zmienić
– oświadczył lider Prawa i Sprawiedliwości.
Jak zaznaczył, jest to nie tylko jego osobiste przekonanie, ale również stanowisko całej formacji politycznej.
– To jest moje głębokie przekonanie, przekonanie mojej formacji politycznej, ale sądzę także, że przekonanie bardzo wielu Polaków – dodał.
Prezes PiS ocenił jednocześnie, że taki sposób myślenia nie jest obecnie dominujący wśród europejskich elit politycznych. Jego zdaniem sytuacja może się jednak zmienić, a w najbliższych latach pojawią się warunki do poważnej dyskusji o przyszłości wspólnoty.
Kaczyński mówi o „oknie możliwości”. Wskazał na Francję i Niemcy
W dalszej części przemówienia prezes PiS zwrócił uwagę na możliwe zmiany polityczne w kilku europejskich państwach. Wymienił Francję, Hiszpanię, Włochy, Polskę oraz Niemcy. W jego ocenie ewentualne przekształcenia na scenie politycznej tych krajów mogłyby stworzyć nową przestrzeń do rozmów o reformie Unii Europejskiej.
– Dziś powstało okno możliwości, że to się zmieni. To się jeszcze w tej chwili nie zmieniło, ale to się może zmienić, bo mogą powstać zupełnie inne niż dotychczas władze Francji, Hiszpanii, zostać uwolnione z pewnego rodzaju ograniczeń, żeby nie powiedzieć uwięzi, władze Włoch i mogą zmienić się także władze Polski. Ta sprawa z naszego punktu widzenia dużo bardziej niejednoznaczna, mogą się zmienić także władze Niemiec
– mówił Kaczyński.
Lider PiS podkreślał, że ewentualne zmiany nie muszą oznaczać jedynie teoretycznej dyskusji o przyszłości Europy. Jego zdaniem mogą stworzyć realną szansę na podjęcie konkretnych działań.
Może powstać taka sytuacja, w której dyskusja nad zmianami stanie się czymś bardzo realnym. To znaczy nie odnoszącym się do jakichś odległych planów i marzeń, tylko do rzeczywistości, do realnych możliwości
– zaznaczył.
Prezes PiS zapowiedział również, że w związku z pojawiającą się szansą na zmiany trzeba przyjrzeć się mechanizmom, które kształtują europejską rzeczywistość.
Jeśli mamy okno możliwości, to musimy zapytać się o mechanizmy, o obecny kształt europejskiej rzeczywistości w ujęciu dynamicznym
- podkreślił.