O umowę MMRCA dotyczącą dostawy 114 samolotów myśliwskich do Indii rywalizowały m.in. amerykańskie koncerny Boeing i Lockheed Martin oferujące odpowiednio myśliwce F/A-18E/F Super Hornet Block III oraz F-16, a także szwedzki Saab z Gripenem-E, europejskie konsorcjum Eurofighter, mające w swojej ofercie samolot Eurofighter Typhoon, a także francuska firma Dassault z samolotami Rafale F3R. Myśliwce miały wypełnić lukę między eksploatowanymi przez Siły Powietrzne Indii myśliwcami Su-30MKI a samolotami Tejas. Warto przypomnieć, że Indie zakupiły od Francji w 2016 r. 36 myśliwców wielozadaniowych Dassault Rafale wraz z pakietem integrującym oraz uzbrojeniem. Kontrakt opiewał na blisko 8 mld euro.
Teraz jednak, ze względu na koszty realizacji programu, które mogły wynieść nawet 15 mld dolarów, strona indyjska zdecydowała się na zakup samolotów wyprodukowanych przez rodzimy przemysł zbrojeniowy. Chodzi o myśliwce HAL Tejas, produkowane w zakładach Hindustan Aerospace Limited (HAL). Do tej pory zamówiono już 40 samolotów. Obecnie planowane jest nabycie dodatkowych 83 lekkich myśliwców za kwotę ok. 6 mld dolarów.