Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Imieninowy zjazd Krystyn. Tym razem "przeciwko wojnie"

"Krystyna: Imię, które łączy. Kobiety przeciwko wojnie" – pod takim hasłem w sobotę rozpoczyna się jubileuszowe, XXV spotkanie imieninowe kobiet o tym imieniu z całej Polski. Tym razem odbędzie się w Warszawie.

Autor:

W sobotę rano liczną delegację śląskich Krystyn pożegnał w Katowicach prezydent tego miasta Marcin Krupa. "Zjazdy to manifestacja wspólnoty kobiet w rożnym wieku i z różnych miast, która ma integrować, aktywizować oraz ma walor kulturowy. Krystyny goszczą u siebie uchodźców i pomagają na różnych obszarach współpracując z organizacjami charytatywnymi. Dziękuje Wam za to zaangażowanie" – powiedział.

W tym roku mija ćwierć wieku, odkąd polskie Krystyny spotykają się, by wspólnie przeżywać swoje marcowe imieniny. Zaczęło się w 1998 roku, gdy 13 marca w Katowicach Krystyna Bochenek, wówczas dziennikarka Polskiego Radia Katowice, a potem wicemarszałek Senatu, rzuciła hasło do wspólnego spotkania w Filharmonii Śląskiej, by promować książkę, efekt jej wakacyjnych rozmów ze znanymi Krystynami pt. "Jak Krystyna z Krystyną".

Od tego czasu coroczne spotkania Krystyn w różnych miastach Polski to manifestacja wspólnoty kobiet. Krystyny pokazują, że bez względu na wiek, status społeczny, wykonywany zawód, sytuację rodzinną, narodowość czy nadmiar obowiązków, można znaleźć czas i chwilę wytchnienia od codzienności. Towarzyszy temu poznawanie nowych miast, ich historii, kultury, zabytków i wspólna zabawa.

"Obecnie wojna w Ukrainie sprawia, że chce nam się płakać, gdy patrzymy na tragedię Ukraińców, ale pomimo tego, pomagamy uchodźcom, jak możemy, bo Krystyny znane są także ze swoich licznych akcji charytatywnych"

- mówi wiceprezes Stowarzyszenia Krystyn im. Krystyny Bochenek Krystyna Papiernik.

"Wiele Krystyn gości uchodźców z Ukrainy w swoich miastach i domach. Spotykamy się w Warszawie także po to, by zamanifestować nasz kobiecy sprzeciw wobec tej okrutnej wojny. W tych trudnych czasach same także potrzebujemy wsparcia. To przecież my, kobiety, dźwigamy na swoich barkach ogromny ciężar odpowiedzialności za naszych bliskich. Dlatego uznałyśmy, że spotkamy się, by choć na chwilę zapomnieć o trudach otaczającej nas rzeczywistości. I po to, by przekazać sobie dobrą energię"

- dodała.

Krystyny rozpoczną swój pobyt w stolicy 12 marca od spektaklu "Wieczór Trzech Króli" w Teatrze Narodowym. W dniu imienin - 13 marca - rano odmówią modlitwę za pokój, a msza święta w intencji wszystkich Krystyn sprawowana będzie przez Ks. kard. Kazimierza Nycza w Archikatedrze Warszawskiej pw. św. Jana Chrzciciela.

Po mszy Krystyny zwiedzać będą Stare Miasto, by o godz. 11 pod pomnikiem Syrenki, zrobić sobie wspólne zdjęcie i zamanifestować przeciwko wojnie na Ukrainie. Krystyny, znane z pojawiania się na imieninach w jednakowych kapeluszach, tym razem, na znak solidarności z kobietami Ukrainy, założą niebieskie kapelusze i żółte szaliki. Popołudnie upłynie Krystynom ponownie na zwiedzaniu Warszawy. Podczas wieczornego jubileuszowego spotkania pojawią się liczni goście, którzy od lat towarzyszyli Krystynom w zjazdach. W rolę gospodyń wieczoru wcielą się Krystyny: Gucewicz i Giżowska, a gwiazdą wieczoru będzie Krystyna Durys z zespołem. W poniedziałek Krystyny wezmą udział w uroczystym odsłonięciu w Senacie RP tablicy pamiątkowej poświęconej Krystynie Bochenek, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej