Do zdarzenia doszło w poniedziałek w Kędzierzynie-Koźlu. Obsługa miejscowego hotelu zauważyła, że jeden z klientów, który przez dwa dni korzystał z gościny i hotelowej kuchni, próbuje się wymknąć z budynku bez opłacenia rachunku.
Wezwani przez pracowników hotelu policjanci ustalili, że 33-latek, który "po angielsku" próbował pożegnać się z goszczącą go firmą, miał do zapłaty prawie 2 tysiące złotych. Jak się okazało, takiej kwoty nie posiadał.
Po zatrzymaniu i przesłuchaniu nieuczciwego hotelowego gościa policjanci przedstawili mu zarzut popełnienia oszustwa, za który polskie prawo przewiduje karę do ośmiu lat pozbawienia wolności.