Jak poinformował Dariusz Wieczorek z Wydziału Promocji i Informacji Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp., wsparcie przyznano 429 przedsiębiorcom, którzy spełnili warunki programu.
„Pomoc otrzyma 309 tzw. samozatrudnionych oraz 120 pracodawców na 346 etatów” – dodał.
Do urzędu pracy będącego koordynatorem programu wpłynęło 835 wniosków na kwotę ponad 2,7 mln zł. Pula programu wynosi jednak nieco ponad 1,3 mln zł. Z uwagi na jej przekroczenie przy przyznawaniu dofinansowania brana była pod uwagę wysokość spadku przychodu.
„Dofinansowaniem zostali objęci przedsiębiorcy o najwyższym wskaźniku spadku przychodów z przedziału 100-70,55 proc. Wnioski ze spadkiem przychodów poniżej 70,55 proc. nie były zakwalifikowanie do objęcia wsparciem w ramach tego programu”
– wyjaśnił Wieczorek.
Ze wsparcia mogli skorzystać wszyscy przedsiębiorcy płacący podatki w mieście, pod warunkiem wykazania strat mających związek z sytuacją gospodarczą w dobie pandemii.
Zgodnie z założeniami programu, maksymalna kwota dofinansowania wyniesie tysiąc złotych na jedno stanowisko pracy w przeliczeniu na pełen etat, nie więcej jednak niż 10 tys. zł na przedsiębiorcę, miesięcznie. Reguła ta dotyczy również osób samozatrudnionych. Okres dofinansowania ustalono na trzy miesiące (październik, listopad grudzień).
Dycha Bis to kontynuacja programu pn. Gorzowska Dycha. W jego ramach w maju br. miasto przeznaczyło 10 mln zł na wsparcie gorzowskich przedsiębiorców, którzy ponieśli straty związane z pierwszą falą pandemii COVID-19.