Inteligentny system do wykrywania skupisk ludzi wdrożono w części monitoringu miejskiego w Gdyni. Ma to służyć przestrzeganiu zakazu gromadzenia się podczas epidemii koronawirusa.
"18 z nich jest wykorzystywanych do wykrywania skupisk ludzi i tym samym skutecznej interwencji w przypadku zagrożenia. Ustawiono w nich obszar tak zwanego pola tłumu, czyli wyzwalacz detekcji tłumu, który będzie generować alarm przy pojawieniu się w danym miejscu grupy ludzi"
– wyjaśniono.
System zainstalowano w piątek na 15 kamerach w Gdyni-Śródmieściu i na trzech w Gdyni-Orłowie.
"Oczywiście program będzie eliminował na przykład przystanki, ale zależy nam na pozyskaniu wiedzy, czy w Gdyni są takie przestrzenie, w których skupiają się mieszkańcy. Będziemy tam wówczas wysyłać informacje dźwiękowe. Zresztą już od kilku dni po Gdyni poruszają się pojazdy, które przez megafon podają komunikaty dotyczące zagrożeń wywołanych gromadzeniem się. Na podstawie obserwacji będziemy mogli również podjąć decyzję o zamknięciu jakieś przestrzeni miejskiej, podobnie jak to zrobiliśmy z molo w Orłowie"
– powiedział, cytowany przez portal, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia Bartosz Bartoszewicz.
W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.