"W głosowaniu wszystkie poprawki złożone przez parlamentarzystów opozycji zostały odrzucone hurtem, bez żadnej debaty, dyskusji i bez obecności ministra finansów"
- powiedziała posłanka KO Agnieszka Pomaska na briefingu w biurze zarządu regionu pomorskiego Platformy Obywatelskiej, nawiązując do głosowania w Sejmie z ubiegłego tygodnia, gdy uchwalony został przyszłoroczny budżet państwa.
Odnosząc się do tego, "na co pieniądze w przyszłorocznym budżecie się znalazły, a na co nie", Pomaska stwierdziła, że "okazuje się, że pieniądze znalazły się dla pana Rydzka, na samoloty dla władzy, dodatkowe dwa miliardy dostała tzw. telewizja publiczna".
Oceniła, że priorytety rządu w Polsce "są skrajnie niewłaściwe". Pomaska mówiła, że rząd wprowadził 10 nowych podatków i "w żaden sposób nie sprawił jednak, aby w dobie pandemii te podatki, zwłaszcza dla branży gastronomicznej, turystycznej uległy obniżeniu, tak jak ma to miejsce w wielu krajach Unii Europejskiej".
Pomaska dodała, że po raz kolejny w budżecie nie uwzględniono dodatkowych pieniędzy dla Europejskiego Centrum Solidarności, ochrony przeciwpowodziowej Żuław oraz rewitalizacji zabytkowego dworu w Waplewie, o co wnioskował poseł KO Piotr Adamowicz.
Jak zaznaczono podczas konferencji, parlamentarzyści KO zabiegali też między innymi o wsparcie finansowe budowy Akademickiego Centrum Technologii Podwodnych przy Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni i dofinansowanie systemu obserwacji oceanograficznych, programu „Zatoka Wiedzy”, będącego inicjatywą Instytutu Oceanologii PAN, zakupu wozu bojowego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Orlu, dofinansowanie nauki języka kaszubskiego dla osób dorosłych, sfinansowanie remontu szkunera "Zawisza Czarny".
"Żaden z posłów PiS nie poparł żadnej z naszych poprawek, które dotyczyły ważnych dla mieszkańców Pomorza inwestycji" - podkreśliła posłanka Małgorzata Chmiel.
Zwróciła uwagę, że zabrakło pieniędzy m.in. na obwodnicę dla Kwidzyna, Sztumu i Starogardu Gdańskiego, rozbudowę dróg wojewódzkich 501 i 502, rozbudowę węzła Szadółki na Obwodnicy Trójmiasta.
Posłanka Barbara Nowacka (KO) stwierdziła z kolei, że "gdy patrzymy, jak umierają Polki i Polacy, jak upadają firmy, jak spowalnia gospodarka, jak młodzież coraz trudniej znosi zdalną edukację, to wydawałoby się, że priorytetami powinny być solidarność i sprawiedliwość społeczna, szczególnie dla partii, która ma w nazwie prawo i sprawiedliwość".
W kontekście tego, że w budżecie na 2021 r. zapisano prawie 2 mld zł dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia jako rekompensatę za utracone wpływy z abonamentu, Nowacka oceniła, że widać, iż "priorytetem rządu jest propaganda, a nie zdrowie i życie".