Samochód należał do mieszkańca Warszawy, który w kwietniu 2025 r. zakończył jazdę sportowym samochodem w rowie przy drodze w pow. ciechanowskim na Mazowszu. 39-letni kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania autem po pijanemu.
- W związku z przepisami, które pozwalają na konfiskatę samochodu kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu, auto zostało zabezpieczone na parkingu strzeżonym – poinformowała rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska.
We wrześniu właściciel stracił pojazd - Sąd Rejonowy w Ciechanowie 2025 r. orzekł przepadek samochodu. Amerykański Ford Mustang GT, warty około 150 tys. zł, był po wypadku praktycznie nieuszkodzony. Policjanci pomyśleli, że warto by mieć taki samochód, np. do walki z piratami drogowymi.
Ponieważ obowiązujące obecnie przepisy pozwalają na przekazanie skonfiskowanych aut podmiotom innym niż urząd skarbowy, funkcjonariusze zawnioskowali o przekazanie samochodu na rzecz Komendy Głównej Policji, a Prokurator Rejonowy w Ciechanowie na etapie wykonywania wyroku poparł wniosek
– powiedziała rzeczniczka mazowieckiej policji..
W październiku ub. roku Sąd Rejonowy w Ciechanowie postanowił przekazać samochód policji. Decyzja, że trafi on do mazowieckiej komendy zapadła 8 grudnia.
We wtorek pojazd oficjalnie zadebiutował w policyjnych barwach. Będą z niego korzystać funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Ośmioletni Ford Mustang ma silnik 5.0 V8 i moc 450 KM (331 kW). Według wskazań producenta samochód ma niecałe 5 sekund do „setki”, a jego prędkość maksymalna to 249 km/h.