Bliski tragedii był tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jaki zorganizowano w hali MOSiR w Rumi (woj. pomorskie). Podczas „Światełka do nieba”, prowadzący „uświetnił” wydarzenie pokazem fajerwerków, narażając zgromadzonych w hali uczestników.
Do sieci trafiło nagranie z momentu odpalenia pirotechniki. Widać jak ta w niekontrolowany sposób roznosi się po całej hali, a coraz bardziej spanikowani uczestnicy opuszczają swoje miejsca:
SKANDAL NA FINALE WOŚP W RUMI.
— Janusz Ch. (@Janusz_Ch_) January 28, 2024
Odpalono FAJERWERKI przed widownią HALI PEŁNEJ LUDZI!
Strach chodzić na te owsiakowe imprezy, jak nie nożownicy, to możesz się spalić!
Wideo:https://t.co/HfFgHz2Vsa @remizacompl @donald_PL_ @thepolandnews_ @szachmad @szef_dywizji @MaciejNaskret pic.twitter.com/7P48YUG11q
Pomorska policja wszczęła czynności w sprawie. Jak czytamy, „policjanci zabezpieczyli nagranie dotyczące odpalenia fajerwerków na sali MOSiR w Rumi podczas finału WOŚP”.
Ponadto zainicjowano czynności w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
„Na miejscu wykonywane są oględziny, zabezpieczane ślady i dokumentacja eventu, przesłuchiwani są świadkowie”
- podaje policja.
Policjanci zabezpieczyli nagranie,dotyczące odpalenia fajerwerków na sali MOSiR w Rumi podczas finału WOŚP.Policjanci zainicjowali również czynności w kierunku art.160 KK. Na miejscu wykonywane są oględziny,zabezpieczane ślady i dokumentacja eventu,przesłuchiwani są świadkowie.
— PomorskaPolicja (@PomorskaPolicja) January 29, 2024