Posłanki Lewicy przyjechały do Kielc w ramach hasła "Polityczki Lewicy. Zrobimy to lepiej".
Działaczki Lewicy zapowiedziały, że nadal będą walczyć o "prawa kobiet", m.in. prawo do zabijania dzieci nienarodzonych i antykoncepcji. "To kobiety stały na pierwszej linii frontu walki z pandemią i jednocześnie najmocniej odczuły skutki pandemii i kryzysu. To kobiety były najbardziej narażone na utratę pracy, albo redukcję wynagrodzenia. W czasie pandemii nasilił się także problem przemocy domowej, która jest głównie przemocą wobec kobiet" – mówiła. Zaapelowała do rządu i prezydenta o lepsze przygotowanie do czwartej nadchodzącej fali pandemii.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że pandemia to czas trudny zwłaszcza dla kobiet.