Sprawą zajmowało się 12 zarządów terenowych CBZC, które prowadziły działania w kilku województwach. Funkcjonariusze ustalili osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie skryptu umożliwiającego tworzenie fałszywych dokumentów na wzór tych dostępnych w aplikacji mObywatel.
Wśród zatrzymanych znaleźli się również nieletni, którzy - jak wynika z ustaleń policjantów - kupowali fałszywy program. Część z nich miała także pomagać w jego rozpowszechnianiu. Zajmowali się reklamowaniem aplikacji w internecie, administrowaniem stroną internetową i udostępnianiem skryptu znajomym.
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli ponad 30 urządzeń elektronicznych, w tym telefony komórkowe, laptopy i komputery. Zgromadzone materiały obejmowały między innymi korespondencję oraz historię przelewów, które miały potwierdzać przestępczą działalność zatrzymanych.
Zarzuty i tymczasowe areszty
Po przeprowadzeniu czynności z udziałem nieletnich powiadomiono właściwe sądy rodzinne i przekazano im dokumentację dotyczącą sprawy.
Pełnoletni zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratur. Usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawnego wytwarzania, pozyskiwania, zbywania lub udostępniania programów komputerowych, a także fałszerstwa materialnego dokumentu.
Wobec trzech dorosłych podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt, natomiast dwóch kolejnych objęto dozorem policyjnym. Śledztwo jest kontynuowane. Policjanci zapowiadają, że możliwe są następne zatrzymania.