US Army wysłało list do 800 000 żołnierzy, w którym zaapelowano o pomoc w walce z koronawirusem. W czwartek podczas konferencji prasowej szef sztabu wojsk lądowych USA, gen. James McConville oznajmił, że początkowa odezwa emerytowanych wojskowych była "bardzo pozytywna". Z kolei jeden z chirurgów w US Army gen. Scott Dingle powiedział, że wolontariusze umożliwią wypełnienie luki w zdolnościach wojskowych szpitali medycznych w całych Stanach Zjednoczonych.
Braki kadrowe w tych jednostkach pojawiły się ze względu na zaangażowanie części personelu medycznego w walce z koronawirusem. Gen. Scott Dingle zaznaczył, że ochotników przed przystąpieniem do pracy w wojskowych centrach medycznych czekać będzie szybki proces certyfikacji i sprawdzenia ich kwalifikacji. Kolejnym krokiem, który ma umożliwić wypełnienie luki po lekarzach i pielęgniarkach walczących z koronawirusem, będzie umożliwienie grupie ponad 200 studentów wojskowych kierunków medycznych szybsze podejście do egzaminów i skierowanie ich do wojskowych jednostek medycznych