Przy olsztyńskim starostwie powiatowym przy ul. Kopernika w ubiegłym roku założono skwerek, na którym rosną rośliny poświęcone Mikołajowi Kopernikowi: róże, klematisy, lilie, liliowce, tulipany i irysy, ustawiono tam też sztuczną palmę Coppernicję.
Obecnie na skwerze przy starostwie zakwitły piękne tulipany odmiany Mikołaj Kopernik. Nocą, gdy kwiaty zwinęły się w pąki elegancka pani w średnim wieku postanowiła nazrywać sobie pęk kwiatów: założyła na głowę kaptur, twarz przesłoniła maseczką, miała w torebce nóż do ich ścinania, a zerwane tulipany pakowała do przygotowanej torby.
Gdy ścięła spory pęk, jakby nigdy nic, odeszła.
"Nie ma zbrodni doskonałej – choć złodziejka przy skwerze skryła się za maseczką i kapturem, zapomniała o innych kamerach, które zarejestrowały wystarczająco dokładnie jej twarz"
- przyznał rzecznik starostwa Wojciech Szalkiewicz, który na dowód wysłał mediom zdjęcie z wizerunkiem złodziejki. Jej twarz zapikselowano.
Starosta olsztyński Andrzej Abako zdecydował, że o kradzieży kilkunastu tulipanów nie będzie powiadamiana policja. "Jednak niech ta publikacja będzie przestrogą dla innych wandali. Jeżeli sytuacja się powtórzy, oficjalnie poinformujemy organy ścigania" - zapowiedział.
W ubiegłym roku dwaj wandale podpalili na skwerku sztuczną palmę - kamery zarejestrowały ich wizerunek i policja ustaliła ich tożsamość. Wandale zostali ukarani po 5 tys. zł. grzywny każdy.
Skwerek przy starostwie założono w ubiegłym roku ku upamiętnieniu 500. rocznicy obrony Olsztyna przed Krzyżakami - Mikołaj Kopernik w 1521 roku znajdował się na olsztyńskim zamku i był jego administratorem. Z jego polecenia przygotowywano obronę zamku, sam Kopernik angażował się w załatwienie obrońcom zamku hakownic. Te ściągnięto z Elbląga. Nie zaszła jednak potrzeba ich użycia, bo Krzyżacy po sforsowaniu jednej z furt uznali, że nie są w stanie zdobyć wysokich murów, ponieważ brakuje im drabin, i wycofali się.
Za najbardziej związany z Kopernikiem kwiat uznaje się konwalię majową - astronom jest z nią przedstawiony m.in. na słynnym portrecie zwanym toruńskim.