W ramach umowy, poza śmigłowcami CH-47F Chinook, do ZEA ma trafić 26 silników T55-GA-714A, 24 systemy nawigacji GPS/INS, 12 systemów ostrzegania przed pociskami rakietowym AN/AAR-57, 20 karabinów maszynowych M240H i tyle samo karabinów maszynowych M134D-H. Kontrakt przewiduje ponadto zapewnienie montażu elementów umożliwiających szybkie desantowanie za pomocą liny (Fast Rope Insertion/Extraction System - FRIES), sprzęt przeciwpożarowy, pakiet części zamiennych i elementy służące do serwisu śmigłowców oraz opancerzenie.
Aby kontrakt wart 830 milionów dolarów mógł zostać zrealizowany, potrzeba jeszcze notyfikacji Kongresu Stanów Zjednoczonych, który otrzymał 7 listopada stosowne dokumenty od agencji amerykańskiego Departamentu Obrony ds. współpracy wojskowej DSCA (Defense Security Cooperation Agency).
Warto przypomnieć, że Zjednoczone Emiraty Arabskie dysponują już flotą kilkunastu egzemplarzy śmigłowców CH-47C, które zakupiono od Libii. Maszyny wykorzystywane są w misjach bojowych, prowadzonych w targanym wojną domową Jemenie.